środa, 14 października 2015

Chustowy

 

Chusta KangooWrap była jednym z pierwszych zakupów nowej wyprawki dla Gucia. Zakup dość ryzykowny, bo Kostek nie przepadał, zresztą Kostek był i jest ogólnie trudnym dzieckiem, więc nie ma co kierować się jego upodobaniami. 
Postanowiłam, że nowego zachustam czym prędzej i może się uda. KangooWrap jest elastyczna, stworzona dla maluszków od pierwszych dni życia. Proste wiązanie na kieszonkę może ogarnąć dosłownie każdy!!!
Jak wiecie mój drugi syn okazał się bezproblemowy i zasypiał wszędzie bez problemu, ale nie ukrywam, że chusta wiele razy uratowała nam mile spędzony czas, spacer, wycieczkę, zakupy.....bo jednak każde niemowlę ma czasem dość wózka, fotelika, czy leżaczka. Każde dziecko, nawet te najgrzeczniejsze czasami po prostu potrzebuje się też przytulić :)
Nie jestem chusto-maniaczką, wkładałam zarówno Kostka, jak i Gucia również do nosidełka BabyBjorn, o zgrozo nieergonomicznego!!! oczywiście sporadycznie i tylko na chwilę, ale zdarzyło mi się. Szczerze powiem tylko tyle, że chusta jest po prostu wygodniejsza, jedyną zaletą nosidełka jest w mojej opinii to, że rzeczywiście szybciej się je "montuje" ;) 
Także, kiedy jesteś na spacerze z dwulatkiem i niemowlakiem, wracacie wykończeni ze spaceru i macie dosłownie kilkadziesiąt metrów do domu, a jeden wrzeszczy wniebogłosy, to nosidełko po prostu jest szybsze - tyle.....
Chusta KangooWrap jest zawsze z nami, bo po złożeniu i zawinięciu w kieszonkę mieści się niemal do każdej mojej torebki. Na weekendowe wyjazdy do rodziny nie bierzemy już wózka, który pomimo najmniejszych rozmiarów jednak zabiera miejsce. Poza tym moja ręka dzięki chuście zawsze pozostaje wolna dla Kostka :)
złożona chusta jest niewielkich rozmiarów
pierwsze chustowanie, Gucio, ok. 2 tyg.




również tata lubi chustonoszenie




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz