poniedziałek, 9 lutego 2015

gdzie jest pipi?


Jakiś czas temu wspomniałam, że Kostek ma swojego małego pingwinka z Kinder niespodzianki i bardzo go lubi. Czasami drżę o to, co będzie, kiedy to maleństwo nam się zgubi...
generalnie Kostek wszędzie jest w stanie rozpoznać pingwina i krzyczy PIPI!!! kiedy kilka dni temu zobaczyłam u Hubisia tę książkę, od razu postanowiłam ją nabyć. 
Pamiętam, że jak byłam mała, było coś takiego, jak Gdzie jest Wally, pamiętacie? Otóż koncepcja tej książki jest taka sama. Ruszamy więc na poszukiwania pingwinów :)



A tu, gdzie jest Kostek?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz