czwartek, 11 grudnia 2014

My blue ....


Nasze powroty ze żłobka bywają bardzo męczące, trzeba liznąć trochę przyrody,
 

poskakać z krawężników,
 

 pouciekać mamie,
 

posprzątać śmieci, 
 

zrobić zakupy,
 

 a to wszystko tak męczy, że tuż pod domem trzeba przyciąć komara z Preclem w ręku ;)

2 komentarze:

  1. Skąd wzielas te kapcie co Kostek mial na Wigilijce w żłobku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eko tuptusie, musze nowe kupic, bo juz wyrasta z tych ;-)

      Usuń