wtorek, 28 października 2014

mamo! czy to zima idzie?





 

13 komentarzy:

  1. ale on jest śliczny !!! napatrzeć się nie mogę na te zdjęcia.
    ps. jak ubierasz teraz synka na dwór w takie pogody? ja codziennie mam z tym dylemat i boję się czy nie przegrzewam córci, która wiecznie chodzi z gilem żłobkowym a Twój chyba nie choruje bardzo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :-) bardzo sie ciesze, że tego nie widać, ale mój też posiada żłobkowego gila niestety, ale ogólnie nie choruje. Wiesz w weekend było wyjatkowo zimno i wychodzilismy na dwor na długo, więc miał zimową kurtkę i buty a normalnie w tygodniu to chodzi do żłobka w butach Gucio, w kurtce jesiennej z polarowa podpinka, ale pod nia ma tylko bodziaka. I spodenki dresowe. Generalnie ubieram Go tak samo jak siebie, tyle samo warstw.

      Usuń
    2. A widziałam juz dzieci w kombinezonach i spiworach wozkowych i byłam przerażona!

      Usuń
  2. u nas połowa dzieci też już w zimowych kombinezonach i dlatego się przeraziłam bo u nas jeszcze zimówka z szafy nie wyciągnięta :) co prawda w weekend wciągałam córci rajstopki ale to dlatego że było zimno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rajstopki to ja rozumiem, gdyż i mnie czasem z rańca tyłek zmrozi, ale wtedy młodego kocykiem owijam, za to kiedy wracamy po południu to zawsze jest cieplej i słońce świeci :)

      Usuń
  3. hej a kupujesz czasami bodziaki cool club ze smyka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie mam ani jednego, kiedyś jak Kostek był mały to dostał w prezencie jakiś zestaw, był ok., ale ja ogólnie nie darzę zaufaniem tej firmy. Preferuję H&M i Next :)

      Usuń
    2. A ja polecam Ci spróbować ubranka ze smyka.dobra jakość w promocji za rozsądna cenę. Lubie bodziaki bo plecy juniora nie są gołe:-) ps.sadzasz na nocnik?

      Usuń
  4. i chciałam zapytać czy kupujesz na zimę wkładkę do wózka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do x-landera mamy taki oryginalny śpiworek na zimę, i myślę, że to wystarczy :)

      Usuń
  5. Uwielbiam Twojego bloga i Kostka! Zaglądam ccodziennie i na bloga i insta a tu cisza - przestalas pisać?!? :-(

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tez zagladam tu codziennie i cisza ;(((

    OdpowiedzUsuń
  7. niedługo wracamy, Kostek ostatnio chorował i jeszcze inne rzeczy zebrały się na to, że po prostu zabrakło czasu :)

    OdpowiedzUsuń