poniedziałek, 26 maja 2014

piaskowy ludek

mój syn to "człowiek piasek".....
aby zapomnieć, że mam dziecko muszę albo zamieszkać na plaży, albo rozbić namiot pod blokiem tuż obok piaskownicy i gotowe :)
ostatnio na placu zabaw postanowiłam schować się za drzewem i poczekać na moment, kiedy mój syn zacznie się za mną rozglądać i mnie szukać, niestety po 20 minutach znudziło mi się tam stać, więc przysiadłam na ławce :/










Kostek podszedł do pana, który leży sobie powyżej i zrobił mu w stopę giligili :) wzruszyłam się ;(




iwulka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz